Film „Sęp” to debiut reżyserski Eugeniusza Korina, reżysera teatralnego. Pochodzący z 2012 roku polski kryminał określany jest jako dzieło na hollywoodzkim poziomie. Scenariusz do produkcji był pisany przez autora w ciągu trzech lat. Film upiększa doskonała ścieżka dźwiękowa z najlepszymi utworami brytyjskiego zespołu Archive. Jest to swoisty fenomen w naszej rodzimej kinematografii. W produkcji występują najlepsi polscy aktorzy, tacy jak Daniel Olbrychski czy Michał Żebrowski. Jak przedstawia się fabuła „Sępa” i czym jeszcze zaskoczył nas Korin w swojej historii?

tablet photo

Mroczna część ludzkiej duszy

W „Sępie” ukazane zostają przede wszystkim ciemne strony naszej natury. Główny bohater filmu, tytułowy Sęp (nadkomisarz Aleksander Wolin) otrzymuje zlecenie w sprawie nagłych zaginięć ludzi w centrum Europy, nie pozostawiających żadnych śladów. Sępa wyróżniają niezwykłe zdolności dedukcyjne, które do tej pory nie zawodziły go w jego pracy. Do rozwiązywania zagadek kryminalnych podchodzi w bardzo kreatywny i nieszablonowy sposób. Jednak tym razem jego rozum wydaje się prowadzić go na manowce i wpada prosto w pułapkę wroga. Z dotychczasowego łowcy zamieni się w zwierzynę.

Policjant wydaje się być osobą nieprzystępną, pozbawioną uczuć, twardą i nieprzekupną. Wszystko to zmienia się jednak w sytuacji, gdy poznaje Nataszę (w tej roli Anna Przybylska). Okazuje się ona inna niż dotychczas spotykane przez niego kobiety. 

Fabuła „Sępa” ukazuje niebezpieczną grę z wrogiem, który cały czas wyprzedza bohatera o krok. Sęp odkrywa mroczne zakamarki ludzkiej duszy; dostrzega prowadzone przez ludzi podwójne życie. Balansuje na granicy rozumu i namiętności. Czy siła miłości będzie w stanie pokonać zło? Policjant będzie zmuszony odpowiedzieć sobie na pytanie – czy jest coś bardziej cennego niż ludzkie życie?

W filmie zagrali najlepsi polscy aktorzy, tacy jak: Michał Żebrowski, Anna Przybylska, Daniel Olbrychski, Paweł Małaszyński, Piotr Fronczewski, Anna Dereszowska, Andrzej Seweryn, Mirosław Baka i inni. Oglądany obraz znakomicie współgra z dźwiękiem, czyli najlepszymi utworami cenionego brytyjskiego zespołu Archive. Kawałki zostały zawarte w filmie w sposób przemyślany, bardzo dobrze oddają towarzyszące kryminałowi, rodzące się w odbiorcach emocje.

Fani gatunku jakim jest dreszczowiec z pewnością nie poczują się zawiedzeni. Thriller przez cały czas trzyma widza w napięciu, budując w jego głowie coraz to więcej pytań i wątpliwości.  Podczas seansu nie zabraknie także chwil prawdziwego wzruszenia, towarzyszącego zwłaszcza końcowej scenie „Sępa”.